-
Wybierz trzecią opowieść:
- Wspomnienia z Międzygórza
- Zamknięta droga
- Długi samochód
- Biała dal
- Oczekiwany plac
- Letni samochód
- W Kudowej
- Autostop
- Skrót przez Dziwiszów
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Autostop, Oczekiwany plac
- Wędrówki ekstremalne, W Kudowej, Letni samochód, Długi samochód, Wspomnienia z Międzygórza
- Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej
- Wspomnienia z Międzygórza, Skrót przez Dziwiszów, Po Górach Kaczawskich, Wędrówki ekstremalne, Autostop
- Po Górach Kaczawskich, Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza, Zamknięta droga, Długi samochód
- Zamknięta droga, Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód
- Po Górach Kaczawskich, Letni samochód, Biała dal
- Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej, Autostop
Górskie opowieści
Co może się przydażyć w górach
Oto dwie wybrane opowieść:
Wędrówki ekstremalne
drugia opowieść
"Wędrówki ekstremalne". Miło wspominam moje wędrówki przez Góry Stołowe. Niezwykle puste są te góry w okresie zimowym. Ruch niemal zamierał. Pisze o latach 80 tych XX wieku. Szczeliniec i Błędne Skały były niedostępne z uwagi na wiele niebezpieczeństw zimowych. Nawisy śnieżne, zasypane śniegiem barierki, uniemożliwiały zatrzymanie osoby zsuwajacej się po lodzie w przepaść, tworzenie się różnych niebezpiecznych szczelin, a także możliwość zaklinowania w Błędnych Skałach to tylko część niebezpieczeństw czyhających, na nierozważnego turystę. Sam chodziłem po tych miejscach i nie polecam nikomu o tej porze roku, bo nie każdy może mieć tyle szczęścia, a tylko to może pomóc. Mimo pozorów po Górach Stołowych, bardzo miło można spacerować na nartach biegowych, które polecam, zamiast wycieczek pieszych niebezpiecznymi i nieprzetartymi szlakami.
Po Górach Kaczawskich
pierwsza opowieść
"Szlakiem po Górach Kaczawskich". Wyprawy w Góry Kaczawskie są bardzo malownicze, szczególnie dla tych osób, które znają Karkonosze. Nie ma chyba lepszych punktów widokowych na całe Karkonosze niż te z Gór Kaczawskich. Leżące równolegle do Karkonoszy, a oddzielone bardzo piękną Kotliną Jeleniogórską są jednak mniej uczęszczane od Karkonoszy, Rudaw Janowickich, czy nawet Gór Izerskich. Bardzo podobało mi się przejście z Janowic Wielkich na Różankę, a potem przez Przełęcz Radomierską, Dudziarz z widokami na dawne wzgórze Połom, Baraniec do Przełęczy Komarnickiej. Po dłuższej przerwie wyruszyliśmy dalej przez zbocze Maślaka do Przełęczy Widok 582 m n.p.m., czasem również nazywanej Kapelą. W XIX wieku zatrzymywali się tam podróżni dyliżansów, bo podobno nawet konie nie mogły się oprzec temu widokowi.Autobusem PKS można zjechać do Jeleniej Góry.
